Połączenie przewodów w piwnicy, garażu albo na zewnątrz wymaga dwóch warstw: uszczelniającej i mechanicznej. Taśma samowulkanizująca tworzy szczelną powłokę bez szwu, a taśma izolacyjna PVC na wierzchu chroni ją przed przetarciem. Sama izolacyjna PVC w wilgoci przepuszcza wodę po kilku miesiącach.
Taśma izolacyjna PVC uszczelnia tylko dzięki klejowi, a ten w wilgotnym i chłodnym otoczeniu odpuszcza na krawędziach zwojów. Woda dostaje się wtedy pod warstwy kapilarnie.
Objawem jest zielonawy nalot na żyłach miedzianych przy zdjęciu izolacji po sezonie. To już początek utleniania styku.
Kolejność jest stała: mechaniczne połączenie żył, warstwa taśmy samowulkanizującej z zapasem na obie strony, a na to warstwa PVC. Każda warstwa ma inne zadanie.
Kolejne kroki w praktyce:
Warstwa uszczelniająca powinna wychodzić co najmniej dwa, trzy centymetry na nienaruszoną izolację z każdej strony. Krótsze zakończenie tworzy krawędź, po której woda spływa wprost do połączenia.
Zapas jest tu istotniejszy niż liczba warstw. Trzy warstwy z dobrym zapasem trzymają lepiej niż pięć zakończonych przy samym połączeniu.
Do tego zadania szuka się taśmy opisanej jako wodoodporna, z przyczepnością do PVC i tworzyw, bo właśnie z takich materiałów wykonana jest izolacja przewodów. Rolka o szerokości 19 mm nawija się wygodnie na typowych przekrojach.
Taśmę samowulkanizującą 2,5 m i 19 mm, wodoodporną, o przyczepności do PVC, plastiku, aluminium i stali, znajdziesz tutaj w kategorii taśm izolacyjnych, obok klasycznych taśm PVC do warstwy zewnętrznej. Kupienie obu rolek naraz zamyka temat jednym zamówieniem.
Nie. Połączenie w instalacji stałej powinno znajdować się w puszce o odpowiednim stopniu ochrony, a taśma jest zabezpieczeniem samego połączenia wewnątrz albo rozwiązaniem dla przewodów przenośnych.
W instalacji stałej obowiązują przepisy i dobór osprzętu, nie improwizacja taśmą. Prace w instalacji pod napięciem wykonuje uprawniony elektryk.
– [ ] czy warstwa uszczelniająca wychodzi na izolację po obu stronach
– [ ] czy nie ma fałd i kanalików między zwojami
– [ ] czy warstwa zwulkanizowała się przed nawinięciem PVC
– [ ] czy połączenie nie jest naprężone mechanicznie
– [ ] czy całość została odciążona, żeby nie wisiała na żyłach
Naprężenie mechaniczne jest częstszą przyczyną awarii niż sama wilgoć. Odciążenie przewodu opaską rozwiązuje ten problem.
Poprawnie wykonana warstwa samowulkanizująca z ochroną PVC pracuje latami, bo w środku nie ma kleju, który mógłby wyschnąć. Kontrola raz w sezonie polega na obejrzeniu krawędzi zwojów.
Pęcherze i odstająca krawędź warstwy zewnętrznej oznaczają, że warto odtworzyć zabezpieczenie. Wnętrze zwykle jest wtedy jeszcze suche.
Dwie warstwy o różnych zadaniach są tu całą sztuką: guma zgrzewająca się sama ze sobą do szczelności, PVC do ochrony mechanicznej. Zapas na nienaruszonej izolacji decyduje o tym, czy połączenie przetrwa sezon czy kilka lat.